Pierwsze mroźne poranki to dla wielu kierowców także pierwsze spotkanie z kontrolką ciśnienia w oponach. Jeśli TPMS przestaje działać zimą albo zaczyna ostrzegać bez wyraźnego powodu, zwykle stoją za tym dwie rzeczy: fizyka zimnego powietrza i słabnąca bateria czujnika. Wyjaśniamy, jak je odróżnić i co zrobić w każdym przypadku.
W skrócie: Jeśli kontrolka w mroźny poranek świeci stale i gaśnie po jeździe, ciśnienie po prostu spadło z zimna — o około 0,1 bar na każde 10°C — i trzeba je uzupełnić. Jeśli kontrolka miga po starcie, a system zgłasza usterkę, najczęściej któryś czujnik nie nadaje: ma słabą baterię albo w kołach zimowych czujników w ogóle nie ma.
Zimno obniża ciśnienie – i to wyraźnie
Powietrze w oponie kurczy się wraz ze spadkiem temperatury. Przyjmuje się, że spadek o około 10°C obniża ciśnienie o około 0,1 bar. Jeśli pompowałeś koła we wrześniu przy 20°C, to w poranek z temperaturą -10°C masz w oponach mniej więcej 0,3 bar mniej — bez żadnej nieszczelności.
Dla systemu to po prostu za niskie ciśnienie, więc zapala stałą kontrolkę. Typowy przebieg wygląda tak: rano kontrolka świeci, po kilkunastu minutach jazdy opony się nagrzewają, ciśnienie rośnie i kontrolka gaśnie. To nie usterka, tylko sygnał, że koła trzeba dopompować. Jesienią, gdy temperatury szybko spadają, warto sprawdzać ciśnienie częściej niż zwykle.
Uważaj na pompowanie w ciepłym miejscu. Jeśli napompujesz koła w ogrzewanym garażu do wartości z naklejki, po wyjechaniu na mróz ciśnienie i tak spadnie poniżej normy. Najlepiej mierzyć i pompować koła na zimno, w temperaturze, w której auto faktycznie jeździ.
Słaba bateria czujnika ujawnia się na mrozie
Bateria w czujniku TPMS jest zalana w obudowie i nie da się jej wymienić. Typowo wystarcza na 5–10 lat, ale z wiekiem traci pojemność, a w niskiej temperaturze oddaje prąd jeszcze słabiej. Czujnik, który latem działał bez zarzutu, w mroźny poranek może po prostu nie nadać sygnału.
Objawy są dość charakterystyczne: kontrolka miga po uruchomieniu, a potem świeci stale, przy jednym kole zamiast wartości widać kreski, a po rozgrzaniu auta albo w cieplejszy dzień problem znika. Zwykle dotyczy to najpierw jednego koła. Jeśli czujniki mają kilka lat, a objawy wracają przy każdym mrozie, bateria jest na wyczerpaniu i problem będzie narastał. Więcej o tych objawach piszemy w artykule o rozładowanej baterii w czujniku TPMS.
Koła zimowe bez czujników
Trzeci częsty powód jest najprostszy: zimowy komplet kół nie ma czujników. Dotyczy to zwłaszcza felg stalowych kupionych osobno i kół z ogłoszenia. Auto szuka wtedy sygnału, nie znajduje go i po kilku minutach jazdy zgłasza usterkę systemu. Kontrolka nie zgaśnie, dopóki w kołach nie pojawią się czujniki, które auto rozpozna.
Podobnie bywa, gdy zimowe koła mają czujniki, ale auto ich nie zna — np. po zakupie nowych czujników w modelu, który nie uczy się ich sam. Jak wyposażyć zimówki, opisujemy w artykule czujniki TPMS do drugiego kompletu kół, a co sprawdzić po samej zmianie kół — w poradniku o błędzie TPMS po sezonowej zmianie kół.
Jak odróżnić zimno od usterki
- Kontrolka świeci stale od razu i gaśnie po jeździe — najczęściej za niskie ciśnienie z powodu zimna.
- Kontrolka miga po starcie, a potem świeci stale — system nie odbiera sygnału z czujnika.
- Problem pojawia się tylko w mroźne poranki i dotyczy jednego koła — typowy objaw słabej baterii.
- Problem jest od pierwszego dnia po założeniu zimówek i dotyczy wszystkich kół — koła bez czujników albo czujniki nieprzypisane.
Jeśli wyświetlacz pokazuje ciśnienie przy każdym kole, zrób zdjęcie odczytów rano i po jeździe. Takie zdjęcia bardzo ułatwiają późniejszą diagnostykę.
Co zrobić, gdy TPMS przestaje działać zimą
- Rano, przed jazdą, zmierz ciśnienie manometrem we wszystkich kołach.
- Jeśli jest za niskie, dopompuj koła do wartości z naklejki na słupku drzwi lub klapce wlewu paliwa.
- W systemie pośrednim po dopompowaniu wykonaj reset w menu.
- Przez kilka dni obserwuj, czy kontrolka wraca i czy miga, czy świeci stale.
- Jeśli miga, sprawdź, czy koła zimowe w ogóle mają czujniki — metalowy zawór z nakrętką to częsta wskazówka, choć czujniki bywają też z zaworami gumowymi.
- Gdy czujniki są, a objaw się powtarza, zrób diagnostykę testerem, który pokaże stan baterii każdego czujnika.
Najczęstsze pytania
Czy zimą trzeba pompować opony mocniej?
Trzymaj się wartości podanych przez producenta, ale mierz je na zimno, w temperaturze zewnętrznej, i rób to częściej niż latem. Jeśli pompujesz w ciepłym pomieszczeniu, weź poprawkę na to, że na mrozie ciśnienie spadnie.
Czy czujnik ze słabą baterią odżyje wiosną?
Często wraca do działania, gdy robi się cieplej, ale to tylko odroczenie. Bateria nadal się zużywa i kolejnej zimy objawy będą częstsze. Warto zaplanować wymianę przy najbliższej zmianie opon, żeby nie płacić dwa razy za demontaż. Latem TPMS ma zresztą własne kaprysy — opisujemy je w artykule TPMS przestaje działać latem.
Czy można jeździć zimą bez czujników w kołach?
Auto pojedzie, ale kontrolka będzie świecić przez cały sezon, a system nie ostrzeże Cię o spadku ciśnienia. Niesprawny TPMS może też zostać odnotowany jako usterka na badaniu technicznym. Lepiej wyposażyć zimowy komplet w czujniki.
Czujniki w sklepie: czujniki BH SENS (Huf) OEM, programowalne czujniki Autel MX-Sensor.
Jeśli kontrolka zimą wraca mimo dopompowania, zapraszamy na diagnostykę czujników TPMS w Poznaniu. Sprawdzimy stan baterii każdego czujnika i podpowiemy, czy wystarczy wymienić jeden, czy lepiej cały komplet.
Zobacz też
- Jak zresetować kontrolkę ciśnienia w oponach – instrukcja dla popularnych marek
- TPMS przestaje działać latem – czy to normalne?
- Kontrolka TPMS świeci mimo prawidłowego ciśnienia – co sprawdzić
- Czy błąd TPMS zawsze oznacza uszkodzony czujnik?
Potrzebujesz czujników do swojego auta?
Wybierz markę i model w katalogu czujników TPMS i podaj VIN w uwagach do zamówienia – przed wysyłką zaprogramujemy czujniki pod Twoje auto. Masz pytania? Napisz na WhatsApp. Wysyłka w 24 h w dni robocze.