Jazda bez czujników TPMS zimą – czy to legalne i bezpieczne?

NA
Kategorie:Prawo i bezpieczeństwo TPMS

Co roku w październiku i listopadzie wraca to samo pytanie: zimowe koła nie mają czujników, kontrolka świeci — czy jazda bez czujników TPMS przez cały sezon to problem? Krótko: pojechać się da, ale tracisz ostrzeżenie o spadku ciśnienia, a na badaniu technicznym możesz dostać wynik negatywny.

W skrócie: Jeśli auto ma TPMS z fabryki, jazda bez czujników oznacza niedziałający system. Przepisy o badaniach technicznych traktują to jako usterkę poważną, a Prawo o ruchu drogowym wymaga, by auto było w stanie niezagrażającym bezpieczeństwu. Najprostsze rozwiązania to czujniki do drugiego kompletu, zaprogramowane pod Twoje auto na podstawie VIN, albo klonowanie.

Co mówią przepisy

W samochodach osobowych rejestrowanych od 1 listopada 2014 r. TPMS jest wyposażeniem obowiązkowym. Przepisy nie zabraniają ruszyć z zapaloną kontrolką, ale:

  • art. 66 Prawa o ruchu drogowym wymaga, by pojazd był utrzymany w stanie, który nie zagraża bezpieczeństwu jadących i innych uczestników ruchu,
  • na badaniu technicznym system, który nie działa — na przykład dlatego, że w kołach nie ma czujników — to usterka poważna, czyli wynik negatywny i 14 dni na naprawę.

Szczegóły: daty, kategorie usterek i to, co sprawdza diagnosta, opisujemy w artykule czy TPMS jest obowiązkowy.

Dlaczego zimą jazda bez czujników TPMS jest szczególnie ryzykowna

Zimą ciśnienie w oponach spada szybciej niż latem. Każde 10°C mniej to około 0,1 bara mniej w oponie, więc koła napompowane w ciepłym garażu po mroźnej nocy mają wyraźnie mniej powietrza. Do tego dochodzą dziury, krawężniki ukryte pod śniegiem i zmarznięte koleiny, przez które łatwiej o powolną nieszczelność.

TPMS jest właśnie po to, żeby o takim spadku dowiedzieć się od razu, a nie po kilkudziesięciu kilometrach na niedopompowanej oponie. Zbyt niskie ciśnienie to dłuższa droga hamowania, gorsze prowadzenie na śliskiej nawierzchni, szybsze zużycie opony i większe ryzyko jej uszkodzenia.

Jest też efekt uboczny: kiedy kontrolka świeci przez cały sezon, przestajesz na nią zwracać uwagę. Jeśli w tym czasie pojawi się inny komunikat, łatwo go przeoczyć.

Czy można po prostu wyłączyć TPMS?

W niektórych autach system albo samo ostrzeżenie da się wyłączyć programowo. Nie polecamy tego. System przestaje chronić, a niedziałający TPMS na badaniu technicznym nadal może zostać uznany za usterkę poważną. Gdy wiosną wrócisz na koła z czujnikami, często trzeba też ponownie włączyć system.

Jak rozwiązać problem zimowych kół bez czujników

  • Nowe czujniki do zimowego kompletu. Zamawiasz cztery czujniki i podajesz VIN. Nasze BH SENS i Autel MX-Sensor przychodzą od producenta puste, a przed wysyłką programujemy je pod Twoje auto. Po montażu auto musi je poznać: w części modeli dzieje się to samo w czasie jazdy, w innych potrzebne jest przypisanie czujników przez OBD.
  • Klonowanie. Zapisujemy w nowych czujnikach ID czujników z letnich kół. Auto „widzi” te same czujniki, więc przy zmianie sezonu nie trzeba niczego przypisywać. Szczegóły znajdziesz na stronie klonowanie czujników TPMS w Poznaniu.
  • Przekładanie czujników przy każdej zmianie opon. Da się, ale za każdym razem oznacza zdejmowanie opon z felg i ryzyko uszkodzenia czujnika. Zwykle wychodzi drożej i mniej wygodnie niż drugi komplet czujników.

Porównanie kosztów i wygody tych opcji znajdziesz w artykule czujniki TPMS do drugiego kompletu kół.

Co zrobić, jeśli przez chwilę musisz jeździć bez czujników

Czasem opony trzeba zmienić już teraz, a czujniki dopiero dojadą. Na ten czas:

  1. Sprawdzaj ciśnienie manometrem co tydzień i po każdym większym mrozie — na zimnych oponach, zanim ruszysz.
  2. Ustaw ciśnienie zgodnie z tabliczką na słupku drzwi lub instrukcją auta; przy pełnym obciążeniu użyj wartości dla obciążonego auta.
  3. Zwracaj uwagę na zachowanie auta: ściąganie na bok, szum lub drgania mogą oznaczać spadek ciśnienia w jednym kole.
  4. Nie umawiaj w tym czasie badania technicznego — zrób to dopiero po zamontowaniu czujników.

Najczęstsze pytania

Czy auto bez czujników przejdzie badanie techniczne?

Jeśli auto ma fabryczny TPMS, a system nie działa, bo w kołach nie ma czujników, diagnosta powinien stwierdzić usterkę poważną — wynik badania będzie negatywny. Masz wtedy 14 dni na naprawę i ponowne sprawdzenie na tej samej stacji kontroli.

Czy w aucie z systemem pośrednim też potrzebuję czujników?

Nie. System pośredni korzysta z czujników ABS i nie ma czujników w kołach. Po zmianie kół wystarczy wykonać kalibrację (reset) w menu auta, opisaną w instrukcji.

Ile kosztuje wyposażenie zimowych kół w czujniki?

W naszym sklepie czujniki kosztują od około 100 zł za sztukę — aktualne ceny znajdziesz w katalogu czujników TPMS. Do tego dochodzi montaż u wulkanizatora i, jeśli auto tego wymaga, przypisanie (60 zł) albo klonowanie (80 zł za czujnik).

Kiedy najlepiej zamówić czujniki do zimówek?

Najlepiej tydzień lub dwa przed planowaną zmianą opon. Wysyłamy w 24 godziny w dni robocze, ale potrzebujemy VIN, żeby zaprogramować czujniki pod Twoje auto — warto przesłać go od razu z zamówieniem.

Czujniki w sklepie: czujniki BH SENS (Huf) OEM, programowalne czujniki Autel MX-Sensor.

Chcesz założyć zimówki z działającym TPMS? Wyślij VIN na WhatsApp lub SMS — podpowiemy, które czujniki pasują, i zaprogramujemy je przed wysyłką.

Zobacz też

Potrzebujesz czujników do swojego auta?

Wybierz markę i model w katalogu czujników TPMS i podaj VIN w uwagach do zamówienia – przed wysyłką zaprogramujemy czujniki pod Twoje auto. Masz pytania? Napisz na WhatsApp. Wysyłka w 24 h w dni robocze.