W rozmowach o wymianie czujników ciśnienia często pada pytanie: OEM czy programowalne czujniki TPMS?
W rozmowach o wymianie czujników ciśnienia często pada pytanie: OEM czy programowalne czujniki TPMS?
Programowalne czujniki TPMS, nazywane też uniwersalnymi, wychodzą z fabryki bez przypisania do konkretnego auta. Dopiero programator „uczy” je, z jakim samochodem mają się komunikować.
Gdy czujnik ciśnienia w kole przestaje działać, pierwsze pytanie brzmi zwykle: czujniki TPMS OEM czy zamiennik? Odpowiedź nie jest zero-jedynkowa, bo pod hasłem „zamiennik” kryją się produkty o bardzo różnej jakości.
Kontrolka ciśnienia w oponach świeci, a pierwsza myśl brzmi: trzeba kupić nowe czujniki.
Kontrolka ciśnienia w oponach może zapalić się z wielu różnych powodów, a tylko część z nich wymaga zakupu nowych czujników.
Auto stało tydzień na parkingu przy lotnisku albo kilka tygodni pod domem, a po uruchomieniu zapala się kontrolka ciśnienia w oponach.
Ruszasz, wszystko działa, a po kilkunastu minutach jazdy przy jednym kole zamiast ciśnienia pojawiają się kreski i zapala się kontrolka.
Nowe felgi cieszą, dopóki po montażu nie zapali się kontrolka ciśnienia w oponach.
Jednego dnia wszystko w porządku, następnego zapala się kontrolka, a za tydzień znowu spokój. Gdy TPMS działa tylko czasami, łatwo uznać, że „samo przejdzie”, ale niestabilna praca prawie zawsze ma konkretną przyczynę.
Problemy z czujnikami ciśnienia kojarzą się głównie z mrozem, ale kontrolka potrafi zapalić się także w środku lata.
Pierwsze mroźne poranki to dla wielu kierowców także pierwsze spotkanie z kontrolką ciśnienia w oponach.
Oddajesz auto do wulkanizacji, odbierasz je z nowymi oponami na tych samych felgach, a po kilku kilometrach zapala się kontrolka.